Niebieski Kot, czyli Tęsknota do lata

1Był to kolejny wieczór, który zebrani w Izbie goście będą długo pamiętać i którego dalszego ciągu będą z utęsknieniem wyczekiwać. Gośćmi byli Ryszard Matusiewicz, skromny i bardzo utalentowany autor muzyki i tekstów wszystkich piosenek wyśpiewanych tego wieczoru oraz również bardzo utalentowana rodzina – państwo Marta i Artur Gąsiorkiewicz oraz ich córki Julia i Anna.
Ryszard Matusiewicz swoje utwory pisze pod natchnieniem chwili, w tęsknocie za zanikającą atmosferą małych miasteczek, odpoczywając w cieniu lipy, przyglądając się wędrującym po niebie obłokom, z których w każdej chwili może spaść… upadły poeta. Jego twórczość to połączenie piosenki lirycznej i żartobliwej, czasami sentymentalnej, a czasami tchnącej atmosferą tajemnicy z pogranicza thrillera. Można te utwory nazwać śmiało „liryką użytkową”, ponieważ eksponują to, co prywatne, związane z uczuciami i marzeniami zwykłych ludzi, spełnieniem dziecięcych i … kocich marzeń.
Kiedyś Magda Umer, piosenkarka i przyjaciółka Jeremiego Przybory zauważyła, że do uniwersum wykreowanego przez tego artystę wyemigrowało wielu Polaków. „- On stworzył dla mojego pokolenia ojczyznę zastępczą, świat, w którym przebywają ludzie wrażliwi i inteligentni. Nie ma tam agresji, jest życzliwość i humor”. Ryszard Matusiewicz z pewnością znalazł swoje miejsce w tym uniwersum. Jego piosenki są pełne wdzięku, delikatności, z pewną dozą nadrealizmu, wielką radością z odkrywania dobrych stron tego świata. Celem takiej piosenki jest przede wszystkim wprawianie słuchacza w dobry nastrój, co na pewno tego wieczoru Ryszardowi się udało. W pewnej mierze dzięki swingującej formie wybranych przez niego utworów, w pewnej zaś dzięki wybranym przez niego zdjęciom, które swoim klimatem nawiązywały do wykonywanych utworów.
      1. Wiesiek idzie – wyk. Ryszard Matusiewicz
      2. Skłonność do wzruszeń – wyk. Ryszard Matusiewicz
      3. Nawieję Ci jesienią – wyk. Marta Gąsiorkiewicz
      4. Niebieskościan – wyk. Ryszard Matusiewicz
      5. Święto letniej nocy – wyk. Ryszard Matusiewicz
      6. Niebieski kot – wyk. Julia Gąsiorkiewicz
      7. Po trąbie – wyk. Ryszard Matusiewicz
      8. Piosenka o niczym – wyk. Julia Gąsiorkiewicz
      9. W ogródku strach – wyk. Ryszard Matusiewicz
     10. Piosenka lipowa –wyk. Marta, Julia i Anna Gąsiorkiewicz
25W dużej zaś mierze ten wieczór stał się wyjątkowy dzięki artystom, którzy towarzyszyli Ryszardowi podczas występu, czyli rodzinie Gąsiorkiewiczów. 11–letnia Julia Gąsiorkiewicz jest chyba najbardziej utytułowaną w tej rodzinie artystką. Od najmłodszych lat zdobywała doświadczenie sceniczne występując w przedstawieniach (m. in. „Bella i Bestia” wystawionym w Pałacu Młodzieży w Warszawie i Teatrze Lalka). Jest laureatką 19 festiwali i konkursów wokalnych, w tym 7 ogólnopolskich (m. in. I miejsce w Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Polskiej i Anglojęzycznej „O’beeBOK”, II miejsce w ogólnopolskim konkursie „Młode Talenty Muzyczne” zorganizowanym przez OPP 175, III miejsce w ogólnopolskim festiwalu „Śpiewamy Przeboje Naszych Rodziców” w Warszawie, czy też II miejsce w Mazowieckim Festiwalu Piosenki z Dobrym Tekstem „Muzyczna Jesień”, gdzie notabene wykonywała piosenkę Ryszarda Matusiewicza). Julia została też uhonorowana Nagrodą Burmistrza Dzielnicy Wola M. St. Warszawa „Talent Woli 2015” w kategorii artystycznej.
6_aJej młodsza o trzy lata siostra, Ania, również może się pochwalić licznymi laurami w festiwalach piosenki dziecięcej. Wśród jej 14 osiągnięć są takie jak: III miejsce w Międzynarodowym Festiwalu Piosenkarzy Dziecięcych i Młodzieżowych im. H. Morysa w Kielcach, III miejsce w ogólnopolskim konkursie „Młode Talenty Muzyczne”, II miejsce w Mazowieckim Festiwalu Dziecięcej i Młodzieżowej Twórczości Artystycznej – „Asteriada” oraz II miejsce w Mazowieckim Festiwalu Piosenki z Dobrym Tekstem „Muzyczna Jesień”, gdzie wykonywała piosenkę autorstwa (jakże by inaczej?) Ryszarda Matusiewicza i swojego taty.
Znakomitym uzupełnieniem wieczoru była konferansjerka bardzo profesjonalnie prowadzona przez Artura Gąsiorkiewicza, który jest pracownikiem naukowym na Politechnice Warszawskiej. Zapowiadając kolejne utwory wprowadził ciepły nastrój, udowadniając, że muzyka może być wspólną pasją całej rodziny, mimo że oboje z małżonką mają bardzo ścisłe zawody inżynierskie.
Druga cześć wieczoru upłynęła pod znakiem konkursu „Zgadnij, jaki to utwór”. Publiczność stanęła na wysokości zadania i zdobyła wszystkie „złote” nagrody przygotowane przez zaproszonych gości. Mogła też z przyjemnością wyśpiewać wszystkie zwrotki odgadniętych utworów: „Lato, lato, lato czeka”, „O jednej Wiśniewskiej”, „Bal u weteranów”, „Bal Arlekina”. Ten utwór, wykonany przez Anię Gąsiorkiewicz, prowokował publiczność do tańca, ale Izba wypełniona była tego dnia do ostatniego miejsca, więc goście włączyli się tylko do wspólnego śpiewania utworu, który wszyscy znali na pamięć.
Wykonaniem przez zebranych gości ostatniej zagadki, którą była „Pieśń wieczorna” zadziwił się Ryszard Matusiewicz niepomiernie. Nie mógł przecież wiedzieć, że wychowana na Wieczorach Moniuszkowskich publiczność Izby Muzealnej Wodiczków zna tę pieśń bardzo dobrze. Tego wieczoru zabrzmiała ona jeszcze bardziej dźwięcznie dzięki znakomitym głosom gości przybyłych ze Stowarzyszenia Nasza Choszczówka. Ta wizyta sprowokowała Danutę Michalik do przypomnienia przedwojennych losów rodziny Wodiczków, które wiążą się z Choszczówką, albowiem Franciszek Wodiczko ma ogromne zasługi dla rozwoju zarówno Choszczówki, jak i Wołomina. Wspólna historia obu miejscowości będzie miała na pewno ciąg dalszy.
Utwory Ryszarda Matusiewicza można znaleźć na prowadzonej przez niego stronie www.r-matusiewicz.com. Można ich tam posłuchać w wykonaniu samego autora lub zaproszonych przez niego gości. Warto dodać, że artyści występujący tego wieczoru w Izbie są skupieni wokół Piwnicy Artystycznej Nutka Cafe działającej w Warszawie przy ul. Obozowej 82. Galeria

Komentarze są wyłączone.